poniedziałek, 29 marzec 2010 13:48

Otwieram kolejne drzwi

Dodane przez
Starość? Nieeee... „Trzeci wiek"? Też nie. Po prostu – mój czas. Ten, w którym żyję...
piątek, 19 marzec 2010 10:50

Wstępniak

Dodane przez
Ślady

Bogdan Białek, redaktor naczelny

Wstępniak do pisma debiutującego powinien zapewne zawierać jakieś deklaracje, objaśnienia, obietnice, życzenia, program i inne tego typu mądrości. Siadając przed komputerem właśnie taki miałem zamiar – wyjaśnić tym, którzy zechcą wziąć to pismo do ręki, że zrobili dobrze, że podjęli dobrą decyzję, że znajdą w nim to, czego od dawna szukają... Gdy jednak popatrzyłem w białą przestrzeń na ekranie, usłyszałem „myśli swego serca” – uświadomiłem sobie swoją niepewność. Tak, nie jestem pewien, czy Czytelniczka lub Czytelnik, którzy zechcą wziąć z półki nasze pismo, zapłacić za nie i poświęcić czas na czytanie, uczynią dobrze. Tyle jest pism, wydawanych bardzo pięknie i jeszcze piękniej, na cudownym papierze, ze wspaniałymi fotografiami przepięknych osób, które żyją wspaniale, bogato, ciekawie, odnoszą fantastyczne sukcesy, są mądre, dobre, realizują się, spełniają się... I chociaż goni ich czas, to nigdy nie dogania...
piątek, 19 marzec 2010 09:07

Coraz lepiej jest - Grzegorz Miecugow

Dodane przez

Grzegorz Miecugow – dziennikarz, publicysta, komentator, pisarz, autor i prezenter niezwykle popularnego „Szkła kontaktowego” oraz „Innego punktu widzenia”. Rozmawiamy o roli mediów, o uczciwości i powinnościach dziennikarza. Mówi swobodnie, bardzo wyczerpująco na każde pytanie.

 

Dużo wie, bardzo dużo. Ma swoje zdanie, swoje przemyślenia i ogromne doświadczenie. Pewnie mówił o tym już nieraz, ale nie widać zniecierpliwienia czy chęci zbycia rozmówcy. Pełny profesjonalizm. Jest bezpośredni, chociaż wyczuwa się dystans, z uwagą słucha, robi dygresje, ale zawsze wraca do tematu.

 

W miarę rozmowy rozpogadza się, coraz częściej się uśmiecha. Słucha się go z ciekawością, szkoda przerywać. Ale chciałybyśmy się dowiedzieć czegoś więcej, czegoś o człowieku, nie tylko dziennikarzu.

piątek, 19 marzec 2010 09:06

Chce się żyć. I to jak - Magda Umer

Dodane przez
Niedawno skończyłam 60 lat i (niewykluczone, że z tego powodu) otrzymałam propozycję od moich ulubionych „Charakterów”, aby „od czasu do czasu” napisać parę słów na temat umiejętności radowania się życiem w sytuacji, kiedy tak naprawdę ma się Je już za sobą. Dawniej ludzie nie żyli tak długo. Dawniej człowiek w moim wieku grzał się przy piecu, przedrzemywał kolejne dni, miesiące, a jak Bóg dał, to i lata. A dziś? Moje pokolenie otrzymało od Losu prezent: niedopuszczalnie młodą starość. I wypada ją jakoś zagospodarować. Jeszcze się trochę widzi i słyszy, jeszcze pamięta to i owo. Jeszcze się nie chce umierać. A nawet, szczególnie w dni słoneczne, chce się żyć. I to jak!
piątek, 19 marzec 2010 08:39

Zbyt intensywna sztuka życia - Adam Nowak

Dodane przez
W połowie lat siedemdziesiątych chodziłem do szkoły podstawowej. Dawno? Dość dawno. Jak na potrzeby tego tekstu – wystarczająco. Na plastyce otrzymaliśmy zadanie pt.: „Jak wyobrażam sobie świat w roku 2000”. Dla dwunastolatka temat atrakcyjny, pobudzający wyobraźnię, jednocześnie dający możliwość upustu zgromadzonych informacji o świecie oraz kreatywnego rozwinięcia dynamicznej, dziecięcej wiedzy. Na kartkach pojawiły się obrotowe domy, latające samochody, roboty do wszystkiego, ludzie ubrani w stroje nie z tej ziemi. Unoszące się w powietrzu miasta, podróże wehikułami w przeszłość i w przyszłość. Miniaturowe telewizorki. Z tych wszystkich dziecięcych wizji wyciągam jedną – miniaturowy telewizorek. Prawie każdy go dzisiaj ma. I jeszcze bardziej miniaturową kamerę. W telefonie. Też niewielkich rozmiarów. I większość z nas nie pamięta numerów najbliższych. Taki efekt uboczny.
Strona 2 z 2