piątek, 13 kwiecień 2012 09:31

Chleb nasz powszedni

SMAKI_chleb_DUZE

Chleb zrobiony na zakwasie, z żytniej mąki, z niewielkim dodatkiem mąki pszennej, wody, mleka, nasion słonecznika, maku i soi oraz przyprawiony solą i cukrem... Dla Agnieszki Gajdy-Sokołowskiej ten babciny przepis na chleb stał się... przepisem na życie.

 

KAZIMIERZ NICIŃSKI jest dziennikarzem i publicystą. Interesuje się ochroną zabytków i dziedzictwa narodowego oraz polską tradycją kulinarną.
Jest ekspertem i konsultantem w dziedzinie ochrony zabytków w sytuacjach nadzwyczajnych zagrożeń. Współautor książek Misja w ruinach Babilonu oraz Misja Babilon. Redaktor „Biuletynu Polskiego Komitetu Doradczego” i „Informatora Polskiego Komitetu Błękitnej Tarczy” oraz kwartalników „Saper” i „Piłsudczyk”.

 

Zaczęło się nieomal jak w baśni… Od marzenia o pajdzie prawdziwego wiejskiego chleba, jaki piekły babcia, a później mama w domu rodzinnym. Pamięć zmysłów przechowuje do dziś ten magiczny zapach i smak z czasów dzieciństwa oraz ciepło chrupiącej brązowobrunatnej skórki. Mama żegnała chleb znakiem krzyża, nim napoczęła nowy bochen…
– Taki obraz stanął mi pewnego dnia przed oczyma – wspomina Agnieszka Gajda-Sokołowska. – I najzwyczajniej w świecie postanowiłam samodzielnie upiec prawdziwy chleb, według babcinej receptury z początków minionego wieku.

 

CAŁY TEKST JEST DOSTĘPNY W NUMERZE SMAKI: PSYCHOLOGIA &KUCHNIA


Przeczytano 8522 razy