środa, 03 kwiecień 2013 13:03

Po pierwsze: słuchaj

medytacja2Medytacja otwiera serca na coś większego od nas. Pozwala oderwać się od obsesyjnego przylegania do siebie, koncentrowania uwagi na własnych brakach, potrzebach i problemach.

 

Medytacja jest bezinteresownym aktem wiary. Owszem, badania psychologiczne (zwłaszcza te prowadzone metodą neuroobrazowania ) pokazują wiele „pożytków” z medytacji. Nie jest jasne, w jakiej tradycji medytowały osoby badane; w literaturze przedmiotu najczęściej jest mowa o tym, że były to techniki medytacji związane z ćwiczeniem uważności( tzw. mindfulness meditation).

 

Jednak Medytacji Chrześcijańskiej, która jest modlitwą, nie można zestawiać z technikami medytacyjnymi, które mają do osiągnięcia jakiś cel.  (...)
Wiemy, że medytacja powoduje wzrost istoty szarej mózgu, poprawia uwagę, obniża lęk, redukuje negatywne skutki stresu, obniża ciśnienie czy poziom cholesterolu, usprawnia procesy emocjonalne itd. Ale wiemy także, że chociaż pożyteczna, może też okazać się bezowocna. Bowiem przedziwnymi owocami medytacji są dary Ducha Świętego.

Najważniejszym jednak „efektem” medytacji nie jest to, co otrzymujemy, lecz to, co tracimy. Matka Teresa mówiła: „Kocham Go nie za to, co daje, ale co zabiera”. Izraelski filozof, rabin Jeszajachu Lejbowic przytaczał taką historię: „Kiedyś pewna bardzo inteligentna kobieta opowiadała mi, w jaki sposób doszło do tego, że stała się osobą religijną. Otóż jej najmłodszy syn zapadł na ciężką chorobę i lekarze prawie stracili nadzieję na uratowanie mu życia. A ona modliła się do Boga o uzdrowienie i dziecko wyzdrowiało. »Uwierzyłam, kiedy syn z Bożą pomocą wyzdrowiał« – powiedziała. Ja zaś poinformowałem ją, że znam matkę, której syn chorował i z pomocą Bożą zmarł. Kobieta zamyśliła się, po czym rzekła:  »Dziękuję ci, że otworzyłeś mi oczy, abym ujrzała prawdziwy sens wiary«”.

Właśnie tego uczymy się podczas medytacji: bezinteresownej wiary. Otwieramy się na ufność, która jest fundamentem każdej wiary.




Cały artykuł „Po pierwsze: słuchaj” autorstwa Bogdana Białka, redaktora naczelnego „Charakterów” i koordynatora Szkoły Medytacji WCCM w Polsce i Europie Wschodniej, ukazał się w najnowszym wydaniu „Tygodnika Powszechnego” (7 kwietnia, nr 14).







O medytacji chrześcijańskiej czytaj także w wydaniu kwartalnika „Style i Charaktery – Medytacja: Dla kogo? Po co? Jak?”
Przeczytano 8878 razy